Zmiany w Ustawie o PPP komentuje Przemysław Szulfer, Dyrektor ds. Finansowych, Warbud S.A.

Partnerstwo publiczno – prywatne zyskuje na popularności dzięki coraz większej liczbie udanych projektów, zadowoleniu finalnych konsumentów i ciężkiej pracy i determinacji stron takich przedsięwzięć. W sposób szczególny należy docenić wysiłki Ministerstwa Inwestycji i Rozwoju na rzecz edukacji w sferze PPP czy poprawy otoczenia legislacyjnego.

Jako aktywny uczestnik rynku PPP nie możemy jednak nie zauważyć, że to nie legislacja była i jest główną barierą na drodze ku popularyzacji PPP w Polsce. Z punktu widzenia firmy Warbud, formuła PPP będzie zyskiwać na popularności proporcjonalnie do kurczących się dotacji z UE. Tym niemniej doceniamy wagę przyjętej nowelizacji Ustawy o PPP dla rozwoju tej formy realizacji inwestycji w Polsce.

Poniżej przytoczę kilka najważniejszych zmian, z punktu widzenia Partnera Prywatnego.

W większości postępowania o wybór partnera prywatnego trwają stosunkowo długo, ponieważ strony przyszłej umowy PPP (np. samorząd i grupa wyselekcjonowanych wykonawców) w toku wielomiesięcznego dialogu pracują nad zakresem przedsięwzięcia, podziałem ryzyk, zapisami umownymi czy sposobem wynagradzania. Nader często, w wyniku negocjacji, weryfikowane się pierwotne – często nadto optymistyczne – założenia Strony Publicznej co do zyskowności przedsięwzięcia PPP dla Partnera Prywatnego. W starym reżimie prawnym wymagało to niekiedy ogłaszania przetargu PPP od nowa, w innym trybie wyboru wykonawcy (np. Prawa Zamówień Publicznych w miejsce np. trybu Koncesji), co z kolei skutecznie zniechęcało strony do kontynuacji postępowania PPP. Obecnie wszystkie postępowania o wybór partnera prywatnego mogą prowadzone w trybie Prawa Zamówień Publicznych, niezależnie od pierwotnych oczekiwań stron w zakresie rentowności przedsięwzięcia czy podziału ryzyk.

36915595_2015623371804077_1753043334823149568_n

Cieszy nas również możliwość realizacji projektów PPP przez tzw. „spółkę córkę” wybranego partnera prywatnego, która nie uczestniczyła w przetargu. Wymogi instytucji finansowych, np. banków, każą częstyo strukturyzować finansowanie i realizację tych wieloletnich przedsięwzięć poprzez specjalnie utworzone w tym celu spółki projektów (tzw. SPV). Dotychczasowe przepisy wymagały od nas utrzymywania wielu spółek specjalnego przeznaczenia na okoliczność przyszłych przetargów a to, z kolei, generowało niepotrzebną biurokrację i koszty.

36810627_2015623381804076_264211102261313536_n

Kontrowersyjny może okazać się natomiast przepis, nakazujący stronie publicznej – przed ogłoszeniem postępowania w trybie PPP – dokonanie oceny efektywności inwestycji realizowanej w formule PPP, w szczególności w porównaniu do tradycyjnej formuły. Nasza praktyka pokazuje, że właściwie spisana umowa PPP zawsze generuje korzyści ekonomiczne i jakościowe dla sektora publicznego. Strona Publiczna nabywa jednak świadomości tych zalet w trakcie samych negocjacji, a następnie – w trakcie realizacji umowy o partnerstwie. Chciałoby się, aby wszystkie inwestycje w sektorze publicznym – niezależnie od przyjętej formuły realizacji – podlegały wnikliwej ocenie zasadności i wykonalności.

Mamy obawy, czy przyjęty przepis nie będzie nadto uprzywilejowywał tradycyjnej formuły realizacji inwestycji wobec PPP, z powodu zwiększonych wymogów formalnych nałożonych na PPP. Chcemy jednak wierzyć, że nawet jeśli przytoczony zapis Ustawy zmniejszy początkowo ilość postępowań PPP, to poprawi ich jakość. Z kolei wprowadzona – na wczesnym etapie przygotowawczym – możliwość konsultacji projektu PPP z ekspertami Ministerstwa Rozwoju powinna poprawić komfort realizacji tych przedsięwzięć przez samorządowców.

36822050_2015623361804078_2210900459328110592_n

Wydaje się, że wyjątkowo szybko odczujemy skutki zmiany Ustawy o drogach publicznych, wprowadzającej tzw. „śródmiejskie strefy płatnego parkowania” z maksymalnymi stawkami na poziomie rzędu 10 zł za godzinę parkowania. Czas pokaże, czy przepis ten przyczyni się do zmniejszenia ruchu samochodowego w centrach dużych miast i poprawy jakości powietrza. Ufamy natomiast, że zwiększy się popularność samochodów na wynajem, które korzystają z przywilejów w kontekście opłat za parkowanie. Dodatkowo widzimy przestrzeń do budowy przez sektor prywatny płatnych wielopoziomowych parkingów, których popularność – a co za tym idzie – również rentowność powinna znacząco wzrosnąć.

Można mieć również nadzieję na wzrost znaczenia PPP dla największych projektów infrastrukturalnych. W dużym skrócie, dla największych inwestycji – o wartości przekraczającej 300 mln zł – wprowadza się obligo tzw. „testu PPP”. Test w praktyce będzie sprowadzał się do uzyskania opinii Ministra Rozwoju co do zasadności prowadzenia inwestycji w innej formule niż PPP, ze szczególnym uwzględnieniem korzyści dla interesu publicznego. Równolegle nowelizacja dopuszcza szereg wyłączeń od tego obowiązku, jednak traktujemy ten przepis jako wyraźny bodziec do rozważenia PPP w projektach na szczeblu centralnym.

Na sam koniec warto docenić polityczny konsensus nad przyjętą nowelizacją Ustawy o partnerstwie publiczno-prywatnym. Ustawa została w Sejmie przegłosowana niemalże jednogłośnie. To nieczęsty przypadek, kiedy rządzący i opozycja mówią jednym głosem. W tym przypadku parlamentarzyści dali czytelny sygnał, że zgodnie doceniają wagę formuły partnerstwa dla rozwoju naszego kraju.