To pierwszy projekt PPP w sektorze ochrony zdrowa, który ma szanse na powodzenie – mówią eksperci, którzy komentują plany budowy Konstancińskiego Centrum Uzdrowiskowego dla Centralnego Szpitala Klinicznego MSWiA. Zaraz potem dodają „pod warunkiem, że …”.

Ale zanim o tym, co powinno się wydarzyć, to warto przytoczyć komentarz Lilianny Bogusz z MIiR, która przypomina w rozmowie z Akademią PPP, że „nie należy zapominać o tym, że pierwszy projekt PPP w sektorze ochrony zdrowia to Szpital Powiatowy w Żywcu. I choć historia tego projektu jest długa, to jest to projekt, który ma szanse na powodzenie, przy założeniu, że „powodzenie” definiujemy jako wybudowanie i uruchomienie świadczenia usług objętych umową PPP.”

Wróćmy jednak do konstancińskiego Uzdrowiska. Ministerstwo Inwestycji i Rozwoju wzięło „na siebie” wybór i sfinansowanie doradztwa prawnego, ekonomiczno-finansowego oraz technicznego. Efektywne zaplanowanie i zorganizowanie tego przedsięwzięcia może nie tylko pozwoli uniknąć błędów Żywca, ale również stworzy pole do ekspansji PPP w sektorze ochrony zdrowia. W przetargu na kompleksowe doradztwo zwyciężyło konsorcjum doradcze: ECM Group Polska S.A. oraz KSP T. Srokosz i Wspólnicy s.k.

Jak tłumaczy nam dyrektor Departamentu Partnerstwa Publiczno-Prywatnego w MIiR – zadaniem doradcy będzie świadczenie kompleksowego wsparcia dla strony publicznej m.in. przy przygotowywaniu analiz i przeprowadzeniu procedury wyboru partnera prywatnego.

„Przewidujemy, że pierwszy etap doradztwa, czyli ocena efektywności realizacji projektu w modelu PPP, zostanie wykonany w ciągu najbliższych 3 miesięcy. Jeśli ocena efektywności zakończy się pozytywnie, zadaniem doradcy będzie przygotowanie dokumentacji związanej z procedurą wyboru partnera prywatnego”.

Jak podkreśla Dyrektor Bogusz, budowa Centrum Uzdrowiskowego w Konstancinie – Jeziornie to jeden z rządowych projektów, w przypadku których postępowanie na wybór partnera prywatnego powinno być zainicjowane przed końcem 2019 roku.

Przemysław Szulfer, dyrektor finansowy, Warbud S.A uważa, że zespół doradczy powinien skupić się na dopasowaniu zakresu inwestycji do potrzeb, ale przede wszystkim możliwości strony publicznej.

Na etapie analiz kluczowe wydaje się ustalenie optymalnego podziału ryzyk, szczególnie apetytu rynku partnerów prywatnych na ryzyka popytu na usługi lecznicze i komercjalizację (choćby częściową) tego ośrodka. Ta decyzja zdeterminuje kierunek dalszych prac doradców, szczególnie w obszarze programowania funkcji obiektu a co za tym idzie – koniecznych nakładów inwestycyjnych, późniejszego zakresu eksploatacji, na koniec zaś – możliwości i kosztu sfinansowania tej inwestycji. Najprostsze rozwiązania są najczęściej najlepsze. Na tak wczesnym etapie rozwoju rynku PPP przestrzegam przed nadmiernym mieszaniem funkcji – to nie jest na tyle duży obiekt, by przyciągnął największych graczy medycznych, a firmy budowlane  z kolei skłonił do zainwestowania własnych środków na cudzym ryzyku”.

Maciej Kopański, dyrektor ds. rozwoju Engie Polska podkreśla, że projekty PPP w służbie zdrowia z powodzeniem są od lat realizowane na całym świecie, ale w Polsce nie miały one szczęścia.

„To co w mojej opinii jest najważniejsze to skoncentrowanie się na wypracowaniu możliwości uzyskiwania przez Partnera Prywatnego stabilnych dochodów w perspektywie wieloletniej. Jest to o tyle trudne, że usługi medyczne są silnie zależne od aktualnych regulacji prawnych i ryzyk politycznych, a jest to ten rodzaj ryzyk, który zwyczajowo nie jest przejmowany przez stronę prywatną.”

Jak podkreśla dyrektor Kopański, także sektor finansowy niechętnie patrzy na finansowanie tego typu projektów, gdzie wiarygodne określenie przychodów w perspektywie wieloletniej jest utrudnione. Dlatego przedstawiciel Engie Polska puentuje, że kluczowym dla powodzenia tego projektu, gdzie nakłady inwestycyjne są szacowane na ponad 80 mln PLN, będzie stworzenie możliwości czerpania przez Partnera Prywatnego przychodów wolnych od ryzyk legislacyjnych.

W imieniu Akademii PPP życzymy powodzenia w realizacji projektu!